Pojęcie egzotyki, kraje egzotyczne
Byłeś kiedys w egzotycznym kraju? Nie? No to naprawdę, musisz to koniecznie nadrobić! Do zadań każdego z nas należy przynajmniej raz odwiedzić jakiś egzotyczny kraj, najlepiej tkai, który wręcz znajduje się na przeciwnej dla nas półkuli tak, żeby było jak najbardziej egzotycznie. Co dla ciebie oznacza egzotyka? Ja, gdy myślę o egzotyce i zamykam oczy, widzę przed sobą paterę cudownych, dojrzałych, słodkich owoców egzotycznych – ananasy, mango, melony i papaje, poprzekładane z rzadka bananami czy kokosami. Mistrzostwo świata zapachu i aromatu! Egzotyka na sto pięćdziesiąt jak dla mnie. Co jeszcze widzę, gdy zamknę oczy i pomyślę to słowo – egzotyka? Myślę, że wizualizuje się przede mną niewielka wysepka gdzieś na błękitno zielonej lagunie, otoczona ze wszystkich stron wodą, a na jej środku rosnąca sobie palemka niczym z reklamy batonika Bounty. Może oczywiście się okazać, że jest to bardziej pojęcie tropikalne, niż egzotyczne, ale dla mnie te określenia są na tylko podobne, że nie widzę i nie rozpoznaję między nimi większej różnicy.
Jeśli do tej pory nie byłeś w żadnym kraju egzotycznym, musisz koniecznie to zmienić! Najłatwiej to zrobić będzie poprzez skorzystanie z jednej z wielu różnorodnych ofert, które w swojej ofercie mają różnorakie biura podróży. Naprawdę, jest wiele możliwości na to, jak wybrać się do kraju egzotycznego. Wiele ofert last minute jest w bardzo atrakcyjnych cenach, które wręcz kuszą ku temu, by z nich skorzystać. Dodatkowo są one bardzo atrakcyjne i aż żal z nich nie skorzystać! Last minute może być dobrą okazją ku temu, by wreszcie naprawdę wyjechac gdzieś za granicę na prawdziwe wczasy i na dobre odpocząć od zgiełku wielkiego miasta. Dodatkowo wybierając wycieczkę do egzotycznego kraju, mamy okazję na poznanie nowej kultury, jak również na poznanie nowych miejsc, gdzie do tej pory nas jeszcze nie było. Warto jest również wybierać destylacje docelowa takie, które nie należą do najpopularniejszych, które będą nam dawały szanse na to, żeby poczuć egzotykę na własną rękę, samodzielnie. I Samodzielnie też móc obcować z egzotyką.
Do egzotycznej inności wypada zaliczyć również świat różnych subkultur, które również wyróżniają się na tle zwykłego społeczeństwa. Sami tworzą pewnego rodzaju ugrupowania, własny świat, do którego uciekają myślami, wyrażają i podkreślają swoją inność zachowaniem i strojem. Do takiej subkultury należą wszyscy emo lub punkowcy. Tym wszystkim z tych subkulturowych szeregów zależy na byciu kimś innym, wyróżniającym się z szarego tłumu, stąd zupełnie inne atrybuty w ich wyglądzie zewnętrznym zostają wyeksponowane. Takie osoby nie stawiają na elegancję, a przede wszystkim na wygodę i ekstrawagancję. Atrybutem punka będzie charakterystyczna fryzura w postaci łysych dwóch części głowy, a tylko środka z włosami postawionymi na sztorc. Emo z kolei charakteryzuje czarny strój i dłuższa grzywka z na czarno zafarbowanymi włosami, obciętymi tak, żeby wpadały w oczy, zakrywając je, co może symbolizować niechęć i odrazę do codziennego światka. Punkowcy zakładają też często skórzaną odzież z ćwiekami i różne opaski na ręce i szyję również z ćwiekami.
Egzotyczną parą możemy nazwać dwoje ludzi, którzy albo inaczej wyglądają, którzy różnią się narodowościowo lub po prostu zachowują się w towarzystwie inaczej niż pozostali. Egzotyczną parą będzie wtedy dwoje golasów, którzy pojawią się na ekskluzywnej kolacji wśród śmietanki ubranej w garnitury. Egzotyczna będzie on i ona, gdy zaczną bekać przy stole, podczas rodzinnego obiadu lub przeklinać, lub opowiadać o swoich nocnych seksualnych wybrykach. Egzotyczna na koniec będzie para, w której on będzie Włochem, a ona Polką albo on Murzynem, a ona Polką. Taki przykład dość dobrze podkreśla jeszcze pewną schematyczność w Polsce, której jeszcze nie sposób przebić. Bardzo zakorzeniony model małżeństwa typowo polskiego nie pozwala istnieć bez jakichkolwiek plotek parom wyróżniającym się na tym tradycyjnym tle, choć jak wiadomo świat idzie do przodu i coraz więcej takich par zawiera związek małżeński. Plotki będą zawsze, ale ludzie jakby powoli się przyzwyczajają. Piękna jest jednak miłość, w której nieważny jest język.
Egzotykę na parkiecie da się zauważyć dość szybko. Zawsze znajdzie się bowiem wśród tańczących para, która znacznie wyróżnia się na tle innych. Czasem zdarza się, że na sali znajdują się naprawdę dobrzy tancerze, nigdy jednak nie jest tak, że żadna nie jest wiodącą parą. Taką parę można poznać po wyraźnym zdecydowaniu w tańcu, ruchy takiej pary są niezmiernie płynne. Nie widać tego bezpośrednio, ale taka para błyszczy na tle innych. Zazwyczaj dają specjalne show po specjalnej namowie innych i potem okazuje się, że to zawodowi tancerze. Wszystko zależy jednak od partnera, partnerka niekoniecznie musi wiedzieć co to taniec, niekoniecznie musi umieć się ruszać. Wystarczy, że ma poczucie rytmu, a partner poprowadzi ją tak, by błyszczeli oboje. Najważniejszą jednak zasadą w parze jest pewne poddanie się na ruchy partnera, gdy partnerka nie reaguje na znaki i pewne ruchowe sygnały, gdy pozostaje bierna wobec nich, a sama chce na przykład prowadzić sukces nie będzie dany takiej parze. Najgorsze co może zrobić partnerka to jednak sama prowadzić.